Przejdź do treści
Babczynski.ITMarketing · AI · IT dla firm

SEO

Jak dobrać frazy kluczowe do strony firmy usługowej, bez płatnych narzędzi

Jak dobrać frazy kluczowe bez płatnych narzędzi: lista usług, język klienta, Search Console, frazy lokalne i tabela mapowania na podstrony.

Piotr BabczyńskiSEO, reklamy i AI dla firm · 30 lat w ITOpublikowano 6 min czytania
Właściciel małej firmy przy biurku spisuje listę usług obok laptopa

W skrócie

  • Zacznij od listy usług i języka klientów z maili i telefonów, a nie od narzędzia.
  • Frazy dziel według intencji: informacyjna trafia na blog, usługowa i lokalna na stronę oferty.
  • Darmowe źródła to podpowiedzi Google, Podobne pytania, wyszukiwania powiązane i Search Console.
  • Jedna fraza główna na jedną podstronę chroni przed kanibalizacją.
  • Listy miast na stronie są według Google spamem, więc frazę lokalną wpisuj naturalnie.
Spis treści (9)
  1. Jak dobrać frazy kluczowe: zacznij od listy usług
  2. Język klienta zamiast języka branży
  3. Trzy rodzaje intencji: informacyjna, usługowa, lokalna
  4. Darmowe źródła fraz, które warto sprawdzić
  5. Frazy lokalne i jak ich nie upychać
  6. Jedna fraza główna na jedną podstronę
  7. Czego unikać przy wyborze fraz
  8. Od czego zacząć w tym tygodniu
  9. Najczęstsze pytania

Jak dobrać frazy kluczowe do strony firmy usługowej, kiedy nie chcesz płacić za abonament w narzędziu SEO? Da się to zrobić za darmo. Najlepsze źródła to Twoi klienci oraz dane, które Google już Ci udostępnia. Poniżej opisuję kolejność, którą stosuję u siebie i u klientów.

Jak dobrać frazy kluczowe: zacznij od listy usług

Zacznij od kartki, a nie od narzędzia. Wypisz wszystko, co sprzedajesz, i podziel to na usługi, które chcesz sprzedawać najbardziej.

Dla każdej usługi zapisz trzy rzeczy: jak ją nazywasz Ty, jak nazywają ją klienci i jaki problem rozwiązuje. Przykład dla firmy sprzątającej: „sprzątanie po remoncie” to nazwa usługi, a problem brzmi „mam pył w całym mieszkaniu i nie mam czasu go usunąć”. Obie wersje mogą być dobrym źródłem fraz.

Wybierz najpierw 3 do 5 usług, na których zarabiasz najwięcej lub chcesz zarabiać. Reszta poczeka. Lista 40 fraz bez priorytetów kończy się zwykle tym, że nikt jej nie wdraża.

Język klienta zamiast języka branży

Przedsiębiorca czyta zapytania klientów i robi notatki

Klient rzadko używa Twojego słownictwa. Ty mówisz „audyt instalacji elektrycznej”, a on wpisuje „sprawdzenie prądu w mieszkaniu przed zakupem”. Google radzi, żeby przewidywać słowa, które wpisują czytelnicy, i pamiętać, że osoby o różnej wiedzy używają innych słów.

Najtańsze źródło takiego języka masz pod ręką:

  1. Ostatnie maile z zapytaniami i wiadomości z formularza.
  2. Pytania zadawane przez telefon (zapisuj je przez dwa tygodnie).
  3. Pytania na pierwszym spotkaniu lub w trakcie wyceny.
  4. Opinie klientów w Google, w których opisują swoją sytuację własnymi słowami.

Z praktyki: Zdania z maili od klientów są często lepszymi frazami niż te, które przychodzą mi do głowy jako specjaliście. Wystarczy je przepisać, a nie wymyślać.

Trzy rodzaje intencji: informacyjna, usługowa, lokalna

Ta sama usługa kryje kilka różnych zamiarów. Fraza, która pasuje do artykułu, nie pasuje do strony oferty, i odwrotnie.

IntencjaCo robi wpisującyPrzykład (firma księgowa)Gdzie ją obsłużyć
InformacyjnaSzuka wiedzy„jak rozliczyć działalność gospodarczą”Wpis na blogu
UsługowaSzuka wykonawcy„biuro rachunkowe dla małej firmy”Strona usługi
LokalnaSzuka wykonawcy w okolicy„biuro rachunkowe Szczecin”Strona usługi lub strona lokalna, plus wizytówka Google

Dla strony oferty wybieraj przede wszystkim frazy usługowe i lokalne. Frazy informacyjne przydadzą się w poradnikach, które prowadzą potem do oferty. Jeśli chcesz zrozumieć, jak to wygląda w kosztach, przeczytaj ile kosztuje pozycjonowanie strony.

Darmowe źródła fraz, które warto sprawdzić

Poniższe źródła nie kosztują nic poza czasem. Każde z nich pokazuje trochę inną stronę tego samego tematu.

Podpowiedzi Google, „Podobne pytania” i wyszukiwania powiązane

Wpisz nazwę usługi w Google i zobacz, co podpowiada autouzupełnianie. Potem przejrzyj ramkę „Podobne pytania” i listę wyszukiwań powiązanych na dole wyników. To prawdziwe sformułowania, które ludzie wpisują lub którymi się interesują. Zapisuj te, które pasują do Twojej oferty. Te z pytaniami zostaw sobie na wpisy blogowe lub sekcję pytań na stronie usługi.

Sprawdzaj to w oknie prywatnym, bo wyniki i podpowiedzi mogą zależeć od Twojej historii i lokalizacji.

Google Search Console

Jeśli masz już stronę, to jest najcenniejsze źródło. Raport Skuteczność pokazuje zapytania, dla których Twoja strona pojawiła się w wynikach, razem z kliknięciami, wyświetleniami, CTR i średnią pozycją. Szukaj zapytań, które mają sporo wyświetleń, ale mało kliknięć lub słabą pozycję. Strona już ma na nie jakiś potencjał i często wystarczy ją lepiej dopasować.

Planer słów kluczowych Google Ads

To narzędzie podaje pomysły na frazy i dane o ich wyszukiwaniu. Wymaga konta Google Ads, a według dokumentacji konto trzeba dokończyć, podając dane rozliczeniowe. Aktywna kampania nie jest konieczna. Nie opieram na nim jednak decyzji. Zakres danych zależy od konta, a samo narzędzie powstało z myślą o reklamach. Traktuj go jako dodatkowe źródło pomysłów, nie wyrocznię.

Strony konkurencji

Zobacz, jak konkurenci z Twojego miasta nazywają usługi w tytułach i nagłówkach. Nie kopiuj. Szukaj nazw, o których nie pomyślałeś, i luk, czyli usług, których nikt nie opisuje dobrze.

Frazy lokalne i jak ich nie upychać

Fraza „usługa + miasto” jest zwykle najbliżej decyzji klienta. Dobrze działa na stronie usługi i w nagłówku, ale musi brzmieć naturalnie.

Google wprost opisuje jako spam bloki tekstu z powtarzanymi nazwami miast i regionów, które firma chce obsłużyć. Dotyczy to też stopki z długą listą miejscowości. Dokumentacja mówi, że strona może spaść w wynikach lub w ogóle się nie wyświetlać.

Zamiast tego:

  • Wymień miasto w tytule, nagłówku i jednym-dwóch zdaniach, w których opisujesz, gdzie pracujesz.
  • Jeśli naprawdę obsługujesz kilka miast, zrób osobną stronę tylko tam, gdzie masz coś do powiedzenia: realizacje, adres, specyfikę usługi na tym terenie.
  • Zadbaj o spójne dane firmy w wizytówce Google. Dla zapytań lokalnych to często ważniejsze niż sam tekst strony.

Jedna fraza główna na jedną podstronę

Dwie osoby układają na ścianie karteczki z planem podstron

Każda podstrona powinna mieć jedną frazę główną i kilka pobocznych. Gdy dwie strony celują w to samo, konkurują ze sobą (to nazywamy kanibalizacją) i Google może wybrać tę mniej ważną.

Praktyczny sposób to tabela mapowania. Poniżej przykład dla fikcyjnej firmy sprzątającej ze Szczecina:

UsługaFraza głównaFrazy pobocznePodstrona
Sprzątanie po remonciesprzątanie po remoncie Szczecinsprzątanie mieszkania po remoncie, czyszczenie po malowaniu/sprzatanie-po-remoncie
Mycie okienmycie okien Szczecinczyszczenie okien w biurze, mycie okien w domu/mycie-okien
Sprzątanie biursprzątanie biur Szczecinutrzymanie czystości w firmie, sprzątanie małego biura/sprzatanie-biur
Pytania informacyjnejak przygotować mieszkanie do sprzątaniaco zrobić z pyłem po remonciewpisy na blogu, osobne adresy

Zasada: jeśli dwie frazy mają ten sam cel klienta, trafiają na jedną stronę. Jeśli cel jest inny, potrzebujesz osobnej strony. Mycie okien w biurze i w domu możesz opisać na jednej stronie, dopóki nie masz do powiedzenia nic innego o każdej z tych usług.

Z praktyki: Przed napisaniem nowej strony sprawdzam, czy któraś istniejąca już nie odpowiada na to samo pytanie. Bardzo często lepiej rozbudować starą niż dodać drugą, podobną.

Czego unikać przy wyborze fraz

  • Fraz zbyt ogólnych. „Sprzątanie” czy „księgowość” przyciągają ludzi o bardzo różnych potrzebach i trudno trafić w zamiar. Konkretna fraza z usługą i miastem zwykle lepiej prowadzi do zapytania.
  • Cudzych marek i nazw firm. Pozycjonowanie na nazwę konkurenta jest drażliwe, a odwiedzający i tak szukał kogoś innego.
  • Upychania. Powtarzanie tej samej frazy w każdym zdaniu męczy czytelnika. Google opisuje to jako spam i zaleca pisanie naturalnie, tak by warianty pojawiały się same.
  • Metatagu słów kluczowych. Google nie używa go w rankingu, więc nie warto tracić na niego czasu.
  • Zgadywania. Fraza bez potwierdzenia w danych, w pytaniach klientów lub w wynikach wyszukiwania to tylko hipoteza.

Od czego zacząć w tym tygodniu

Nie potrzebujesz miesiąca. Wystarczy kilka godzin rozłożonych na tydzień.

  1. Wybierz 3 do 5 usług, na których najbardziej Ci zależy.
  2. Zapisz pytania z maili i telefonów z ostatnich tygodni.
  3. Dla każdej usługi sprawdź podpowiedzi, „Podobne pytania” i wyszukiwania powiązane.
  4. Jeśli masz Search Console, wypisz zapytania, na które strona już się wyświetla.
  5. Wypełnij tabelę: usługa, fraza główna, poboczne, podstrona.
  6. Popraw tytuł i nagłówek jednej strony, a po kilku tygodniach sprawdź w Search Console, co się zmieniło.

Jeśli chcesz, żebym przejrzał Twoją listę fraz i plan podstron, napisz przez kontakt. Więcej o tym, jak pracuję nad widocznością w Google, znajdziesz na stronie SEO.

Najczęstsze pytania

Czy do wyboru fraz potrzebuję płatnego narzędzia?

Nie. Na start wystarczą pytania klientów, podpowiedzi i ramki w wynikach Google oraz Search Console. Płatne narzędzia dają głównie dane o wielkości zainteresowania, ale bez nich też da się zbudować sensowną listę.

Ile fraz powinna mieć jedna podstrona?

Jedną główną i kilka pobocznych o tym samym celu klienta. Nie ma sztywnej liczby. Ważne, żeby wszystkie dotyczyły tej samej usługi i by tekst czytał się naturalnie.

Czy Planer słów kluczowych Google Ads jest darmowy?

Korzystanie wymaga konta Google Ads, w którym trzeba dokończyć zakładanie konta, w tym podać dane rozliczeniowe. Aktywna kampania nie jest konieczna. Zakres danych zależy od konta, więc traktuj to jako dodatkowe źródło pomysłów.

Czy mogę dodać na stronie listę wszystkich miast, w których pracuję?

Lepiej nie. Google opisuje bloki z powtarzanymi nazwami miast jako upychanie słów kluczowych. Wymień miasta, w których naprawdę działasz, w naturalnych zdaniach, a dla ważnych miejsc zrób osobne, wartościowe strony.

Jak sprawdzić, czy dwie moje strony ze sobą konkurują?

Wpisz w Search Console to samo zapytanie i zobacz, które adresy Twojej witryny się wyświetlają. Jeśli widzisz kilka, to prawdopodobnie masz dwie strony o tym samym celu. Połącz je albo wyraźnie rozdziel ich tematy.

Źródła

  1. Raport Skuteczności w Search Console – Pomoc Search Console
  2. Planer słów kluczowych – Pomoc Google Ads
  3. Przewodnik po SEO dla początkujących – Google Search Central
  4. Zasady dotyczące spamu w wyszukiwarce Google
Piotr Babczyński

Autor

Piotr Babczyński

Pomagam firmom ze Szczecina i całej Polski zdobywać klientów z internetu: SEO, reklamy Google i Meta, automatyzacje i wdrożenia AI. Piszę o tym, co sprawdzam na realnych projektach.

  • 30 lat w IT
  • SEO i Google Ads
  • Wdrożenia AI
Więcej o mnie
  • #frazy kluczowe
  • #SEO lokalne
  • #Search Console
Ostatnia aktualizacja:

Czytaj dalej

Więcej z kategorii SEO

Bezpłatna konsultacja

Porozmawiajmy o Twojej firmie

Niezobowiązująca rozmowa: powiem, co realnie da Ci więcej klientów i ile to kosztuje. Odpowiadam w ciągu 24 h.

Piotr Babczyński pracuje przy laptopie
ZadzwońKonsultacja